Kamil Stoch: Andreas popełnił jeden błąd

Autor: Aga Pająk, Opublikowano:
Kamil Stoch

Kamil Stoch wygrał finałowe zawody Turnieju RAW Air w Vikersund. Jednocześnie zmniejszył stratę do Stefana Krafta w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

WARUNKI BYŁY TRUDNE

– Warunki były trudne. Latanie jest zawsze trudniejsze, bo małe błędy powodują większe problemy. Kiedy skaczesz na wysokim poziomie potrzebujesz też szczęścia. Główną różnica między dużą skocznią a mamucią jest prędkość i czucie, szczególnie na progu. Trzeba też mieć doświadczenie i odwagę.

PODOBAŁ MI SIĘ TEN TURNIEJ

-Turniej Raw Air podobał mi się.  Nie mogę narzekać na nic. Transport, nocleg, jedzenie, zawody – wszystko było zorganizowane na najwyższym poziomie. Jestem zaszczycony, że mogłem brać w tym udział. Spróbuję przygotować się lepiej za rok.

ANDREAS POPEŁNIŁ JEDEN BŁĄD

– Jest mi bardzo przykro z powodu Andreasa. Wydaje mi się, że jego skoki były najbardziej stabilne przez cały turniej. Popełnił jeden błąd… w najważniejszym momencie. Jest młody i ma możliwość, aby być najlepszym w przyszłości.

TYLKO BÓG WIE, CO WYDARZY SIĘ W PLANICY

-Ze Stefanem walczyliśmy przez cały rok. To miło rywalizować z tak dobrym zawodnikiem. Tylko Bóg wie, co wydarzy się w Planicy. Liczę na dobrą pogodę. Loty narciarskie są dla mnie czymś pozytywnym. Kocham być w powietrzu. Już teraz mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z mojej formy w tym sezonie i pracy, którą wykonała reszta drużyny. Zrobiliśmy wszystko, co było możliwe i teraz powinniśmy cieszyć się z ostatnich zawodów.

Korespondencja z Vikersund, Reka Hodgyai