Fredrik Bjerkeengen kończy karierę

Autor: Krzysztof Sachmata, Opublikowano:

Norweskie zaplecze skoczków narciarskich uszczuplało o jedno nazwisko: Fredrik Bjerkeengen postanowił zakończyć swoją karierę sportową. Norweg ogłosił decyzję za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Bjerkeengen podsumował swoją karierę w poście wrzuconym na swoim profilu na Instagramie:

„Wszystkie dobre rzeczy kiedyś się kończą i teraz przyszedł czas na koniec mojej przygody. Ciężko powiedzieć po 28 latach dążenia do bycia najlepszym skoczkiem, że faktycznie pora kończyć, ale z ręką na sercu powiem, że jestem dumny ze swoich osiągnięć i że skakałem na tyle dobrze, na ile było to możliwe. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali w tej karierze, krętej niczym rollercoaster. Przede wszystkim podziękowania należą się mojej rodzinie, którzy dali mi możliwość uprawiania tego sportu. Sportu, który przyniósł wiele krwi, potu i łez, ale także wiele radości, jaką mi dało przekraczanie swoich własnych barier.

Latający wiking wylądował.”

Bjerkeengen startował głównie w zawodach Pucharu Kontynentalnego i tam święcił swoje największe sukcesy. Najlepszym sezonem była dla niego zima 2012/2013. Wówczas zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej PK. Ta zima przyniosła mu także debiut w zawodach Pucharu Świata, mianowicie w Lillehammer (47. miejsce). W tej samej edycji wywalczył swoje pierwsze i zarazem jedyne punkty do klasyfikacji PŚ. Szczęśliwy okazał się dla niego weekend w Harrachovie, gdzie zajął 24 i 30 miejsce.

Źródło: instagram.com/bjerkizz