Bez zagrożenia dla sezonu letniego

Autor: Martyna Nowicka, Opublikowano:
FIS

Pod przywództwem Sandro Pertiliego, który zastąpił Waltera Hofera na stanowisku Dyrektora Pucharu Świata, świat skoków szykuje się na nadchodzący sezon letni w skokach narciarskich.

Kierownictwo FIS jest przekonane, że pomimo ograniczeń związanych z koronawirusem zawody z każdej rangi, czyli Letnia Grand Prix, Puchar Kontynentalny oraz FIS Cup zostaną rozegrane zgodnie z planem. Jeśli tak będzie, to sezon letni mężczyzn rozpocznie się 22 i 23 sierpnia w Wiśle.

Niestety na tą chwilę organizatorzy zawodów w Polsce nie są w stanie określić, czy sierpniowe konkursy będą mogły odbyć się przy udziale publiczności, dlatego włodarze Polskiego Związku Narciarskiego poprosili Międzynarodową Federacje Narciarską o termin rezerwowy (19 i 20 września) w przypadku gdyby władze polskie zadecydowały o braku możliwości udziału kibiców w wydarzeniach sportowych.

Sandro Pertile, Dyrektor Pucharu Świata przyznał, że w tym momencie jest jeszcze sporo niewiadomych, starają się patrzeć na wszystko optymistycznie, jednak zdają sobie sprawę, że w zaistniałej sytuacji muszą być elastyczni. Dodał także, że trwają pracę nad planami awaryjnymi, ale sytuacja z dnia na dzień jest coraz lepsza i większa ilość krajów łagodzi nałożone restrykcje, co daje pewne nadzieje na rozegranie konkursów zgodnie z planem.

W dniu 18 maja odbyło się posiedzenie Komitetu Skoków, gdzie przedstawiono wytyczne FIS dotyczące organizacji konkursów latem 2020. Według zaprezentowanego dokumentu organizator ma prawo do odwołania konkursów na 30 dni przed pierwszą odprawą techniczną.

Taki termin daje możliwość organizatorom na podjęcie decyzji zgodnie z rozwijającymi się wydarzeniami w danym kraju. Ekipy powinny wstrzymać się z zamawianiem biletów lotniczych oraz całą organizacją podróży do 30 dni przed zawodami.

Obecnie w Międzynarodowej Federacji Narciarskiej pracuje kilka zespołów kryzysowych, których zadaniem jest rozważenie różnych scenariuszy w przypadku gdyby restrykcje zagrażałby przeprowadzeniu konkursów w sezonie zimowym. Zespoły uwzględniają m.in. ograniczenia w przemieszczaniu się do/z/w różnych krajach, które wpłynąłby na mniejszą ilość zawodników/ krajów, które brałaby udział w zawodach. Pod uwagę brana jest ewentualność zmniejszenia z liczby 8 do 6 wymaganych krajów do przeprowadzenia konkursów Pucharu Świata, aby nie było problemów z rozegraniem konkursów drużynowych. Obecnie przepisy mówią, że do konkursu Pucharu Świata musi stawić się 8 nacji, w przeciwnym wypadku nie będzie zaliczana do klasyfikacji Pucharu Narodów.

źródło: berkutschi.com