Słoweńscy skoczkowie o treningach podczas kwarantanny

Autor: Martyna Nowicka, Opublikowano:

Słoweńscy skoczkowie kilka dni temu przygotowywali się do zbliżającego się sezonu na stadionie w Kranj.

Na treningu stawili się prawie wszyscy członkowie kadry A – Tilen Bartol, Ziga Jelar, Anze Lanisek, Domen Prevc, Peter Prevc oraz Timi Zajc, zabrakło tylko Jerneja Damiana. Skoczkowie ćwiczyli pod czujnym okiem szkoleniowca Gorazda Bertonclja.

Timi Zajc podsumowuje, że czas spędzony na kwarantannie mogli przeznaczyć na rzeczy, których wcześniej nie byliby w stanie zrobić, ze względu na brak czasu. Ponad to 20- letni skoczek dodał, że trenował w domu, a teraz ma jeszcze więcej motywacji do dalszego działania, gdyż wcześniej nie mogli zrobić nic więcej.

Domen Prevc, ćwiczenia przeprowadzone z kadrą definiuje jako powrót do nowej rzeczywistości. Zwycięzca z Vikersund opowiedział o obecnej sytuacji na wspólnych treningach – muszą trzymać dystans, zwracać na siebie więcej uwagi czy dezynfekować narzędzia oraz sprzęt. Dodał, że dostosowują się do obecnej sytuacji, a podczas kwarantanny była możliwość zrobienia rzeczy na które wcześniej nie było czasu.

Dwudziestoletni zawodnik przyznał, że wśród sportowców jest niepewność czy wszystko będzie tak samo jak przed pandemią. Domen Prevc powiedział, że oczywiście pojawia się wiele pytań, wątpliwości, ale on sam nie mając wpływu na środki zapobiegawcze nie jest zdenerwowany. Młody zawodnik przyznał, że po prostu przegląda instrukcje i dostosowuje się do nowych realiów.

Anze Lanisek z kolei na kwarantannie spędził czas bardzo rodzinnie – z dziewczyną oraz dzieckiem, często spacerując. Skoczek z Lublany dodał, że mimo niezbyt częstych odwiedzin mamy oraz taty miał z nimi kontakt wirtualny. Jeśli natomiast o treningi w warunkach domowych 24-letni skoczek powiedział, że początkowo miał dwutygodniową przerwę, natomiast potem zaczął realizację indywidualnego programu, a sam jeździł też rowerem.

źródło: delo.si