Tande wraca do Norwegii

Autor: Krzysztof Sachmata, Opublikowano:

Stan zdrowia Daniela Andre Tande ulega poprawie. Norweg, który zaliczył fatalny upadek w Planicy, został przetransportowany do ojczyzny za pomocą specjalnej karetki lotniczej.

Ostatni tydzień stał pod znakiem oczekiwań na kolejne wieści dotyczące obecnego stanu zdrowia Daniela Andre Tande. Norweski zawodnik, który upadł w Planicy na skoczni do lotów narciarskich podczas czwartkowej serii próbnej, z każdym dniem czuł się coraz lepiej. W poniedziałek rano pomyślnie zakończył się proces wybudzania go ze śpiączki farmakologicznej.

Dyrektor kadry Norwegii w skokach narciarskich, Clas Brede Brathen, przekazał informację, że Tande wraca do Norwegii i jest transportowany medyczną karetką lotniczą. Obecnie jest pod opieką norweskiej służby medycznej. Sam zawodnik, który doznał złamania obojczyka oraz przebicia płuca, podziękował za wsparcie, jakie dostał w ostatnich dniach.

Poza wspomnianymi obrażeniami, nie doszło do poważniejszych obrażeń, nie zdiagnozowano uszkodzeń głowy i szyi. Brathen ocenia, że skutki upadku nie są na tyle poważne, by mogły uniemożliwić kontynuację kariery sportowej.

„Ostatnie 7-8 dni to była wielka gonitwa myśli. Teraz jesteśmy w miejscu, gdzie jeszcze parę dni wcześniej nie spodziewaliśmy się, że będzie w stanie w ogóle wrócić do sportu. To pokazuje, jak ta dyscyplina poszła do przodu pod względem postępu i przygotowań, a także o dobrej pracy słoweńskiej służby zdrowia. Musimy działać krok po kroku, ale mieliśmy już w przeszłości zawodników, którzy wracali do sportu po ciężkich wypadkach jak np. Aksel Lund Svindal. Wierzę, że Daniel wróci do grona najlepszych skoczków świata.”

Źródło: nrk.no + twitter.com/LelenMat