Wolny: „Nie patrzyłem, z jakim numerem startowym ruszam”

Autor: Krzysztof Sachmata, Opublikowano:

Jakub Wolny ma za sobą udany weekend w Wiśle. W pierwszym konkursie Letniej Grand Prix zwyciężył, w drugim zaś zajął wysokie 6. miejsce.

O dyspozycji w niedzielnym konkursie:

No niestety musiałem oddać plastron lidera. Skoki były całkiem dobre. Wiadomo, że nie tak jak w sobotę, ale ogólnie jestem zadowolony ze skoków od początku weekendu. Może ten dzisiejszy ostatni był nieco słabszy. Co do plastronu, to nie ciążył, nie patrzyłem, z jakim numerem startowym ruszam.

Forma tego lata jest zgoła inna niż rok temu:

Ciężko udzielić mi jednoznacznej odpowiedzi. Tyle elementów się na to składa, że ciężko tutaj coś powiedzieć.

Kolejnym przystankiem letniego cyklu będzie francuskie Courchevel. Czy zobaczymy tam Wolnego?

Lubię tam jeździć, jest tam fajna skocznia. Teraz mamy przerwę w treningach, trochę odpoczynku.

Korespondencja z Wisły – Krzysztof Sachmata