Zniszczoł: „Było stabilnie”

Autor: Krzysztof Sachmata, Opublikowano:
Zniszczoł

Letnia Grand Prix w Wiśle dla Aleksandra Zniszczoła stała pod znakiem stabilnej formy. Reprezentant Polski punktował w obu konkursach, zajmując 20. i 26. miejsce.

Zniszczoł może mówić o względnie udanym weekendzie, choć finałowy skok w niedzielę na zaledwie 106 m był łyżeczką dziegciu.

Ja bym podsumował ten weekend bardzo pozytywnie. Wyciągnąłem z tego dnia wnioski, skakało mi się już łatwiej. Te skoki trzy były na wyższym poziomie niż wczoraj. Było stabilnie. Ten drugi skok też mi się podobał. Jako jedyny zawodnik miałem punkty na plusie przez niesprzyjający wiatr, był niski rozbieg i niska prędkość . To wszystko zabiera dobrych kilka metrów. 

Jest coś nad czym Wiślanin szczególnie pracuje w tym sezonie letnim?

-Powtarzalność i by każdy skok oddawać w stu procentach. Technika gra, czasem jednak zabraknie trochę luzu. To wszystko jest jeszcze kontrolowane, ale jak trochę ją odpuszczę to wychodzą super skoki.

Po raz pierwszy w Polsce odbyły się równolegle konkursy kobiet i mężczyzn. Czy jest okazja do wspólnego trenowania?

-Kobiety mają rano zawody, my mamy po południu. Raczej się mijamy. One mają swoją pracę, skaczą trochę inaczej. Nawet nie mamy ze sobą kontaktu.

Korespondencja z Wisły – Krzysztof Sachmata